14 marca 2009

tu lip

Głos się odzywa: "Wołaj!" I rzekłem: Co mam wołać?
"Wszelkie ciało to jakby trawa, a cały wdzięk jego jest niby kwiat polny.
Trawa usycha, więdnie kwiat, gdy na nie wiatr Pana powieje.
Trawa usycha, więdnie kwiat,
lecz słowo Boga naszego trwa na wieki."

Brak komentarzy: