18 kwietnia 2015

Rodzinnie

Zdecydowanie za szybko mijają dni. Kilka sesji za mną, a tu cisza. Za oknem prawie wiosna, więc odpuszczę sobie już wrzucanie tu zimowych zdjęć i pokażę Wam ostatnią podwarszawską sesję rodzinną. Miło było.














Brak komentarzy: